Filologia polska często jest dziedziną, która przysparza dzieciom wielu trudności. Większość osób może mieć problemy z zapamiętaniem zasad ortografii i trudności w wyraźnym czytaniu. Powszechnie przyjęło się w szkolnictwie, że dysgrafia i dysleksja wynika z psychologicznych uwarunkowań. Trzeba jednak na tę problematykę spojrzeć z punktu widzenia społeczeństwa. Wiele lat temu nie było takich dziedzin jak dysleksja i dysgrafia. Niemożliwe jest to, żeby były to dysfunkcje XXI wieku. Zasady ortografii od wieków nie zmieniały się. Oświadczenia z poradni psychologiczno-pedagogicznej o posiadaniu wspomnianych dysfunkcji, pozwalają na większe udogodnienia dziecka podczas egzaminów. Czy zatem nie jest to zwykłe kłamstwo lub lenistwo dziecka? Brzydkie pismo jest skutkiem braku wprawy, natomiast nieznajomość zasad ortografii tylko i wyłącznie brakiem wiedzy na ten temat. Tym samym należy zastanowić się czy nasze dziecko nie przesadza i czy nie chce dzięki temu oszukać zarówno siebie, rodziców, jak i nauczycieli szkoły.
Wielu pisarzy i poetów pisało na stronach swoich dzieł zachowania dzieci, ich ruchliwą naturę, a także „weszło” do ich małych główek, aby poznać ich myśli. Dzieci odznaczają się czystością myśli i często nie rozumieją zachowań dorosłych. Kiedy pytają o to swoich nauczycieli w szkole, to często otrzymują odpowiedzi, które, albo ich nie satysfakcjonują, albo są dla nich niezrozumiałe. Dzieci pytają o różne sprawy, ale nie zawsze nauczyciel jest w stanie odpowiedzieć na ich pytania. Szkoła powinna być instytucją, która uczy dzieci i pomaga zrozumieć świat, jednak nie zawsze rolę rodzica może odegrać nauczyciel. Na pewne tematy odpowiedzieć mogą wyłącznie rodzice dziecka, a nauczyciel może jedynie nakierować je na dany temat i nakreślić ogólny jego zarys. Tematami, które szczególnie interesują dzieci są kontakty damsko – męskie, stosunki międzyludzkie lub niezrozumiałe dla dzieci spostrzeganie świata przez inne osoby. Wiele pytań zadają dzieci małe, ale również i nastolatki.
Jedni uczniowie są tacy, inni są jeszcze inni, a jeszcze inni są jeszcze zupełnie inni. Wszystko zależy od tego z jakiego domu pochodzą, jakim otoczeniem się osłaniają, a także ich indywidualne cechy. Niejednokrotnie więc wydaje się, że ktoś pochodzi z dobrego domu to będzie miły uczynny i grzeczny, a ten, który pochodzi z rodziny patologicznej za każdym razem rozwali lekcję. Nie można tak każdego wkładać do jednego wora bo niejednokrotnie byśmy się na tym przejechali. I bardzo dobrze, taka nauczka przyda się z pewnością każdemu z nas. Nie można szufladkować na podstawie stereotypów. Najpierw należy kogoś poznać, a dopiero potem należy kogoś oceniać. Niejednokrotnie przez ocenę kogoś bardzo się mylimy. Ktoś kto wydaje nam się mało interesujący i niezbyt ciekawy okazuje się przeciwieństwem. Każdy z nas musi wiedzieć o tym, ze możemy sobie w ten sposób narobić wielu problemów i nieprzyjemności. Nie jest nam to przecież potrzebne.
Przyzwyczajając małe dzieci do myśli, że będą musieli pójść po raz pierwszy do szkoły warto zwrócić też uwagę na ciekawe tematy, o których młody człowiek dowie się na lekcjach. Można też wspomnieć, że szkoła to przede wszystkim miejsce, w którym nauczy się czytać, co z pewnością wykorzysta przy oglądaniu swojego ulubionego czasopisma lub komiksu. Jeśli dzieci interesują się geografią lub opowiadaniami historycznymi można je przybliżyć do szkoły mówiąc o lekcjach związanych z ich ulubionymi tematami.
Oczywiście każdy z nas nie uchroni dziecka od wszelkich niebezpieczeństw, aczkolwiek wielu można uniknąć. Jeśli tylko się wytłumaczy dziecku wiele spraw. Dziecko z natury jest bardzo ufną istotą i niejednokrotnie może mu się wydawać, że nic mu nie grozi, aczkolwiek prawda może się okazać zupełnie inna. Wiemy jak to jest na świecie. I niestety nie możemy nic w związku z tym zrobić. Ponadto bardzo ważne jest by wysłuchać dziecka w każdej chwili i nie minimalizować zgłaszanych przez niego problemów. Jeśli dziecko nam coś mówi to nie zganiajmy wszystkiego na jego wyobraźnię, bo niejednokrotnie tak nie jest. Oczywiście każdy jeden sygnał zgłaszany przez dziecko powinien być przez nas sprawdzany.